Elegancja w kolorze cappuccino

18:02:00

         Dzisiaj pokażę serwetę, o której już wspominałam wcześniej - najpierw w trakcie robienia jej, a potem po skończeniu, ale jakoś nie było okazji, by pokazać ją w pełnej krasie.
 
Serweta ma ładny kolor ciepłego beżu - odcień cappuccino lub jak kto woli kawy z mlekiem.
Produkcja trochę trwała i jak początek powstał w tempie ekspresowym, tak ostatnie rzędy wlokły się niemiłosiernie...
 
Średnica wynosi prawie 80 cm. Nie zużyłam na nią przewidywanych 200g tylko trochę mniej, ale dokładnie nie wiem, bo nie zważyłam robótki po skończeniu. Upięcie jej w celu naprężenia było z lekka męczące i nużące- palce i szpilki ślizgały się na krochmalu okropnie. A po wyschnięciu okazało się, że i tak nie zrobiłam tego idealnie prosto... Trudno.
Pod światło ładnie widać te wszystkie ażury.
 
Wzór pochodzi z "Robótek ręcznych" nr 9-10/2015 i jest duży z racji rozmiarów serwety.
 
Nie mogłam serwety sfotografować w całości, więc niestety pokazuję we fragmentach

     Dzisiaj kupiłam sobie nowe gazetki z serwetkami i właściwie nie ma w nich za wiele serwetek, za to dużo jest różnego rodzaju ozdób świątecznych, w tym szydełkowe postacie z szopki bożonarodzeniowej...
W ogóle ostatnio zauważyłam, że coś mi się profil bloga zmienił z handmade'owego w szerokim tego słowa znaczeniu na szydełkowy:))
 
Kończę już, bo frywolitka czeka:)) O frywolitkach napiszę następnym razem, bo produkuję je dość intensywnie - oczywiście w miarę moich skromnych umiejętności:)) Kolejny wpis będzie o bezsilności, łzach i "frywoleniu"...
 
Pozdrawiam:)

You Might Also Like

50 komentarze

  1. Elegancja w każdym calu :)
    Zazdroszczę takich ładnych ,ażurowych wzorów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Beato:) Tę gazetkę kupiłam na początku października właśnie ze względu na tę serwetę, choć patrząc na zdjęcie myślałam, że będzie mniejsza - taka ok. 40cm...Pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Wow, cudowna! Podziwiam za wytrwałość.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Ostatnie 10 rzędów faktycznie wymagało nieco cierpliwości ze względu na liczbę oczek:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Cuuuuuuudowna , pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie Dusiu i również pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Cudo!!! Chociaż sama nie wiem co mnie bardziej przeraża dzierganie takiej ilości oczek czy blokowanie;) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Olu:) Powiem szczerze - mnie bardziej przeraża krochmalenie i upinanie serwetki...Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Piękna serwetka wyszła :) a kolorek jest super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie:) Mnie też podoba się ten kolor.

      Usuń
  6. Prezentuje się przepięknie :) bardzo lubię takie delikatne jasnokawowe odcienie :) o wiele bardziej niż oczywistą biel :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Julio:) Mnie też się podobają takie kolorki. Od kiedy oswoiłam się z szydełkiem, nie zrobiłam żadnej białej serwety:)) Pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Śliczna serweta Anettko:) Lubie duże formy, małe mnie męczą. Początki zawsze idą migusiem, potem jest już mozolna praca, ale efekt zawsze jest wspaniały i satysfakcji mnóstwo :)
    Nie wiem jaki masz pomysł na upinanie, ale ja zawsze zaczynam od środka, potem przepinam igły coraz wyżej, aż do brzegu i wszystko pod kontrolą metra, musi być równo :) A do upinania najlepsze są igły do robienia zastrzyków :) Nie rdzewieją i nie ślizgają się :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewo za rady dotyczące upinania:) Też zaczynam od środka, ale tym razem właśnie środek nie ułożył się za dobrze... Nad igłami muszę pomyśleć, bo zwykłe szpilki to prawdziwa udręka:)) Pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Cudna serweta.
    I jaka duża. Ostatnie rzędy faktycznie musiały się rooooooooooooobić dosyć długo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Moniko:) Te ostatnie rzędy były naprawdę nudne...Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Śliczna serweta. Podziwiam tych co się biorą za tak duże prace mi brakuje cierpliwości :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa i również pozdrawiam:)

      Usuń
  10. cudeńko w przepięknym kolorze :) A jeszcze niedawno były posty w których wspominałaś, że szydełko z Tobą nie współpracuje :) po tej pracy widać, że w końcu znaleźliście wspólny język :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Justyno:) Z szydełkiem idzie mi już całkiem dobrze - jeszcze muszę opanować tę technikę brugijską i będę zadowolona z moich szydełkowych dokonań:)

      Usuń
  11. Ogromnie duuużo pracy! Te ostatnie okrążenia na prawdę duże:) Efekt końcowy zachwyca i kolor cudny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Gosiu:) Było przy niej trochę pracy, ale warto było się pomęczyć nieco:)

      Usuń
  12. Nie wyobrażam sobie bym mogła zrobić tyle słupków i oczek! Matulu kochana to żes się naszydełkowała. Jakos nie mam do tego serca, chociaz kiedyś ciut robiłam i wiem jak sie tym szydełkiem macha. Podziwiam więc tym bardziej. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Haniu:) Na zdjęciu serwetka wydawała się normalna, tj. ok. 40cm i bardzo mi się spodobała, więc kiedy zorientowałam się, że jest duża, to i tak chciałam ją mieć...Pozdrawiam:)

      Usuń
  13. Cos pieknego taka serweta. Sliczny kolor. Gratuluje pieknej pracy i wytrwalosci. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewo:) Trochę pracy było, ale efekt jest zadowalający:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  14. Brak mi słów...no brakuje i już. Więc popatrzę powzdycham i nacieszę oczęta. CUDO Anetto

    OdpowiedzUsuń
  15. Wspaniała serweta :-) Cudny wzór i śliczny kolor - bardzo mi się podoba :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu i również pozdrawiam:)

      Usuń
  16. Noooo teraz to już wszędzie Święta widać :) a przecież to jeszze dwa miesiące:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do świątecznych klimatów jeszcze trochę czasu zostało, na razie pokazuję serwetę z jesiennymi hortensjami...

      Usuń
  17. Anetko serweta wyszła przepięknie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Aneto ! Piękne cappuccino ;))
    Frywol sobie do woli, a nam pokaż efekty ... tylko bardzo proszę hamuj łzy gdyż pamiętaj, że nadmiar wilgoci źle wpływa na wszelkie komputery, laptopy, etc. ;)))
    Pozdrawiam
    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agnieszko:) Jakoś wykaraskałam się z chwilowego kryzysu frywolitkowego:)) Pozdrawiam:)

      Usuń
  19. Wow, serweta jest prześliczna, bardzo lubię taki kolor kawy z mlekiem :) Podziwiam za ogrom pracy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu:) Mnie też podoba się ten kolor:)

      Usuń
  20. Piękna serwetka i chyba jeszcze piękniejsze zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Izo:) Mam zwykły cyfrowy aparat, więc za dużego pola manewru ze zdjęciami nie mam, ale staram się wykorzystać możliwości mojego aparatu. Pozdrawiam:)

      Usuń
  21. Ogrom pracy ! Ale efekt niesamowity - piekny wzór i kolor śliczny. Bardzo trafny tytuł nadałaś temu postowi.
    Czy to źle, ze zmienia się profil bloga ? Z mojego, oglądającego punktu widzenia - bardzo dobrze :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Źle z tą zmianą chyba nie jest...Cieszę się, że szydełkowanie przestało być dla mnie czarną magią:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  22. Urzekl mnie tytul, urzekla mnie serwetka. Pozdrawiam serdecznie beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Beato za miłe słowa i również pozdrawiam:)

      Usuń
  23. Dużo pracy przy takiej serwecie... gratuluję cierpliwości. Fajnie wyszła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Gosiu:) Końcówka była nieco męcząca z powodu dużej liczby oczek...Pozdrawiam:)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie:)

Popularne posty

Facebook

Liebster blog

Znalezione obrazy dla zapytania liebster blog award

Subscribe