Szablony i pomyłka...

12:54:00

           Co ja sobie wymyśliłam?! Cały sierpień żyłam w błogim przeświadczeniu, że na wspólną naukę decoupagu u Reni i Justyny robimy w tym miesiącu pastę strukturalną, więc zwlekałam z tą pastą, przeglądałam receptury, aż wczoraj się zmobilizowałam i zrobiłam pastę i pracę...Mało tego - podziwiałam Wasze prace i dopiero dzisiaj, kiedy miałam dodać u Justyny swoją "strukturalną" pracę zobaczyłam, że owszem są szablony, ale chodzi o malowanie... Więc o paście napiszę przy okazji, a dzisiaj pokażę moje wytwory malarskie w pełnym tego  słowa znaczeniu:))
        Przyznam się, że nie posiadam w domu takich ładnych, malutkich szabloników - mam same duże, idealnie pasujące na ściany i większe powierzchnie. Moich prac nie zrobiłam wczoraj, ale nie ukrywam, zajęły mi całkiem sporo czasu.
Pierwsza praca to skrzyneczka - najzwyklejsza, drewniana, przywleczona ze sklepu... Pomalowałam ją farbą o wdzięcznej nazwie "Alpejskie łąki" ( zielona chusta, o której ostatnio sporo piszę to też alpejskie łąki). Jest to najzwyklejsza farba do ścian, trwała, zmywalna itd... Na to dorzuciłam szablon z magnoliami, a raczej fragment szablonu, bo całość nie zmieściłaby się i wyszło takie oto cudo.
 
Środka nie malowałam, bo skrzyneczka pasuje mi do wiklinowej szafki, która stoi w przedpokoju. Wiklinka też jest odświeżona w stosownych kolorkach i wygląda tak:

Coś krzywo wyszło zdjęcie, ale nie chciałam go już prostować, bo i tak widać to, co chciałam pokazać, czyli skrzyneczkę w wiklince:)) A w tych kartonach z boku trzymam rękodzielnicze klamoty, bo mam tego dużo:))
Druga rzecz, którą chcę pokazać ma większy rozmach i to już poza wspólną nauką:)) To moja ściana,  a właściwie dwie ściany, które obmalowałam za pomocą szablonu tej samej magnolii...
Skakałam po drabinie, przymierzając i domalowując poszczególne części, bo jak wiecie szablon aż tak rozbudowany nie jest. Trwało to długo, bo zanim domalowałam kolejną "gałązkę" musiałam czekać aż warstwa wcześniejsza dokładnie wyschnie, żeby nie rozmazać malowidła. Kiedy kwiaty były gotowe, trochę je podretuszowałam i jest dobrze.
 
         Mam nadzieję, że skrzyneczka kwalifikuje się do wspólnej nauki decoupagowania - krok 6 (banerek na pasku bocznym).
 
Pozdrawiam:)

You Might Also Like

38 komentarze

  1. Anetko spełnia wymogi w 100%, przecież tematem są szablony, a nie było ograniczeń gdzie je nałożyć:D
    mnie się bardzo podoba ściana :)
    pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, Reniu - nie wiem, co sobie ubzdurałam z tą pastą... Te magnolie mam na dwóch ścianach - oczywiście motywy różnią się nieco, ale dwóch równocześnie nikt nie widzi, więc tym się nie przejmuję:)) Dziękuję ślicznie i również pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  2. Skrzynka bardzo mi się podoba i idealnie pasuje do szafki :)
    Magnolie na ścianie prezentują się cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo:) Celowo wykorzystałam resztki farby ze ściany, żeby się skomponowało kolorystycznie i z wiklinową szafką, i z przedpokojem:) Magnolie na ścianie są nieco żywsze, ale robiąc zdjęcia nie zawsze uda się uchwycić właściwy kolor. Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Świetnie ozdobiłaś ścianę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie:) Malowanie to moja pasja:))

      Usuń
  4. Super skrzyneczka, bardzo pięknie przyozdobiła ścianę. Super efekt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Izo za miłe słowa:) Myślę, że takie szablony trochę ożywiają wystrój wnętrza:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Pięknie Ci to wszystko wyszło. Tego skakania po drabinie, czekania aż farba wyschnie, to Ci nie zazdroszczę, ale dla mnie drabina od pewnego czasu, to sprzęt niewskazany do używania.
    Skrzyneczka super się wpasowała w regalik wiklinowy i kolorek jest świetny, wesolutki masz przedpokój.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Danusiu:) Oj, bardzo lubię zielony kolorek, dlatego sporo u mnie zielonych przedmiotów:) Masz rację - nie można się forsować, skoro jest to niewskazane. Skrzyneczka rozmiarem idealnie pasuje do półki w wiklince. Pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Świetnie przyozdobiona sciana :) pudełko również urocze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pudełko to już tak obmalowałam z rozpędu:)) Pozdrawiam:)

      Usuń
  7. I skrzyneczka i ściana super ozdobione :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie za miłe słowa:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Skrzyneczka super wygląda, a w regaliku obłędnie :) nie zauważyłam jej od razu tak się wpasowała :) ściana również śliczna! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt - skrzyneczka idealnie wpasowała się w półkę na wiklinie:) Lubię takie drobiazgi, które tworzą jakąś całość, a nie każda rzecz z innej parafii... Dziękuję ślicznie i pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Skrzyneczka super wygląda, a w regaliku obłędnie :) nie zauważyłam jej od razu tak się wpasowała :) ściana również śliczna! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgrabnie kolorystycznie pasuje :) mamy jedną wielką ścianę pomalowaną w kolorze alpejskich łąk ;) tak, więc mile mi się kojarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolorek jest fajny, choć w ofercie dulux'a widziałam nieco jaśniejszy odcień i też bardzo mi się podoba. Może następnym razem... Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Anetko wspaniale sobie poradziałaś a ta skrzynka wygląda zarąbiście .
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Danusiu:) Mnie też podoba się taki "tworek-wytworek":)) Pozdrawiam:)

      Usuń
  12. Skrzyneczka idealnie wpasowana - i to mi się bardzo w Twoim podejściu do zabawy podoba - powstała rzecz bardzo użyteczna, przemyślana i potrzebna.
    Swoją drogą - bardzo fajny kolor :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie:) Właśnie zauważyłam, że ostatnio robię rzeczy, które są po prostu praktyczne. Może dlatego mam taki problem z cyklicznymi kolorkami, bo w ogóle nie "czuję" tego brzoskwiniowego koloru... Pozdrawiam:)

      Usuń
  13. Anetko skrzyneczka wyszła ślicznie i najwazniejsze, że będzie wykorzystana. Pomalowałas ja fajnym kolorkiem. bardzo mi sie podoba. Malowanie na ścianie i drabina to juz nie dla mnie. Mam jakąś fobię. Na drabiny wchodzic nie lubię. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Haniu:) Właśnie zauważyłam, że ostatnio jakaś praktyczna się robię:)) Rozumiem, że nie każdy może skakać po drabinach, ale dopóki mogę i sprawia mi to frajdę, to sobie skaczę. Pozdrawiam:)

      Usuń
  14. Wyszło dwa w jednym , pomysłowo pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak Dusiu - dokładnie mam dwa w jednym:)) Dziękuję i również pozdrawiam:)

      Usuń
  15. Taka wiklinowa komódka to moje marzenie (i jeszcze wiklinowy fotel bujany:)) Ślicznie wszystko ozdobiłaś, ja się do malowania ścian jakoś nie wyrywam, ale może też się skuszę patrząc na Twoje dokonania. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Fotel był moim marzeniem, ale jak się trochę pobujałam u znajomych bez żalu zrezygnowałam z tego marzenia:)) Dla mnie malowanie ścian to takie maksymalne oderwanie się od codzienności - nie zdarza się to co chwila, ale czasami ponoszą mnie fantazje i wtedy muszę coś pomalować:)) Pozdrawiam:)

      Usuń
  16. fajna ta skrzyneczka a szablon magnoli wietny i widac ma wiele zastosowań. Na tej ścianie wygląda rewelacyjnie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie:) Trochę musiałam ten motyw rozbudować, bo szablon ma dwie gałązki, ale warto było:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  17. Piękna skrzyneczka :) Kolory idealnie do siebie pasują a cześć wzoru wygląda jakby taki miał być :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie:) Lubię kiedy kolory współgrają, tworząc harmonijną całość, stąd ta dbałość o szczegóły:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  18. Podziwiam zmysł artystyczny, choćby zgranie wiklinki ze skrzyneczką. Takie wyczyny są poza moim zasięgiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może trzeba po prostu spróbować - na pewno byłabyś zaskoczona własną kreatywnością:) Dziękuję ślicznie i pozdrawiam:)

      Usuń
  19. Skrzyneczka jakby od kompletu z wiklinową komódka!!! Super ten szablon! Podziwiam za cierpliwość przy wysychaniu farby na ścianie:)!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Anetko, Twoje szablony są super. Skrzynka rewelacja i cudownie się prezentuje w wiklinowej szafce. Natomiast szablon na ścianie jest cudowny. Pięknie wszystko skomponowałaś, szacun. Czyli wszystko mi się podoba. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Justynko:) Ten szablon na ścianie, a właściwie na dwóch ścianach, był bardzo czasochłonny, bo zanim cokolwiek się domaluje, wszystko musi dokładnie wyschnąć, więc trwało to naprawdę długo...Pozdrawiam:)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie:)

Popularne posty

Facebook

Liebster blog

Znalezione obrazy dla zapytania liebster blog award

Subscribe