Paryskie klimaty

11:03:00

       Dzisiaj pokażę kolejny decoupagowy komplecik w stylu vintage z Paryżem w tle. Jak już kiedyś pisałam - Paryż to takie moje małe marzenie. Na kształt tego paryskiego marzenia na pewno miała wpływ książka, którą czytałam jakiś czas temu.
Ledwo otworzyłam "Merde! Rok w Paryżu" Stephena Clarke'a, już pękałam ze śmiechu, bo rzeczywistość francuska widziana oczami typowego Anglika była wręcz absurdalna. Bohater  nie potrafił odnaleźć się w nowej sytuacji, w zdumienie wprowadzały go codzienne rytuały Francuzów, a dotarcie do pracy w miarę dobrym stanie graniczyło z cudem i wyglądało niczym pokonywanie toru przeszkód... Ale to co było początkowo prawdziwą szkołą przetrwania, stało się cichą miłością:) Może mam podobnie, jak bohater tej książki - Paryż mnie pociąga, a jednak obawiam się go trochę...

To teraz moje dokonanie decoupagowe - pudełeczko z podkładkami.
Poniżej wierzch pudełka - jak widać trenowałam robienie kropek za pomocą szczoteczki do zębów i grzebienia:)) Bardzo dobra metoda!
 Tutaj cztery podkładki - każda z innym fragmentem serwetki. Trochę musiałam pokombinować z napisami i stemplami pocztowymi, ale wyszło całkiem dobrze.
 Oczywiście, nie mogło zabraknąć przyciemnionych tuszem brzegów, aby oddać klimat vintage, jaki jest na oryginalnych serwetkach. Miałam je w dwóch rozmiarach - małe i duże. Jakość wydruku na małej jest wręcz idealna, a na dużej - niestety -pozostawia wiele do życzenia...




 Tu jeszcze zdjęcia zbiorcze całego kompleciku w różnych konfiguracjach.

Trochę żałuję, że tak późno odkryłam decoupage, ale lepiej późno niż wcale. Wydawało mi się, że przyklejanie serwetek to żadna filozofia, ale widzę, że nie tylko o to chodzi w tej technice...

Pozdrawiam:)

You Might Also Like

36 komentarze

  1. Nie no,komplet wygląda rewelacyjnie .Już nabrałam ochoty na herbatkę .
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Danusiu:) A ja właśnie kawkę popijam:)) Pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Śliczny ten komplet. Piękny wzór i super pomysł z podzieleniem go. Praca na medal :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa:) Na szczęście udało się to jakoś zebrać w całość. Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Super komplecik :) A te ksiazke to chyba mam, o ile sie nei myle ;) Lubei taka tematyke :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie:) Ta książka, o ile dobrze pamiętam, była pierwsza z serii, ale wszystkie są w podobnym stylu. Pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Bardzo eleganckie, świetny komplecik ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Po pierwsze róże w kolorze piwonii, po drugie rower, po trzecie Paryż... zakochałam się :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten intensywny róż faktycznie jest odcieniem piwonii. Serwetki bardzo mi się spodobały, ale jakość tej większej jest beznadziejna... Dziękuję ślicznie:)

      Usuń
  6. Piękny komplet, wszystko w nim jest piękne. Świetna praca z nutką romantyzmu. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację - nutka romantyzmu i nostalgii:) Dziękuję ślicznie za miłe słowa i również pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Przepiękny komplet :) Romantyczny i taki z energią, dzięki tym różom.
    Życzę spełnienia marzeń paryskich...i nie bój się Paryża :)
    Pozdrawiam serdecznie :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękny komplet :) Romantyczny i taki z energią, dzięki tym różom.
    Życzę spełnienia marzeń paryskich...i nie bój się Paryża :)
    Pozdrawiam serdecznie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa:) Ten róż jest dość intensywny i energetyczny. Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  9. Piekny komplecik:) tez mam ta serwetke i narazie czeka ale baardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Serwetka jest fajna, ale musiałam ją trochę upiększyć, bo po naklejeniu wypadła dość anemicznie:)) Życzę twórczego pomysłu na zagospodarowanie serwetki:)

      Usuń
  10. Piękny komplecik i masz rację lepiej późno odkryć swoje hobby niż wcale : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Tak właśnie jest - lepiej późno niż wcale...Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Śliczny komplet, taki romantyczny, ale nie przesłodzony. Bardzo mi się podoba. Może w końcu też spróbuję decoupage. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie:) Zachęcam do podjęcia próby dekupażowania - efekty potrafią zaskakiwać:)

      Usuń
  12. Przepięknie to wygląda! Uwielbiam takie klimaty, a na dodatek jeszcze ten Paryż!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię takie klimaty:) Dziękuję i również pozdrawiam:)

      Usuń
  13. Piękny i klimatyczny komplet. Romantyczny jak paryskie uliczki Montmartre. Rozmarzyłam się:) Byłam w Paryżu, wiele lat temu, to jedno z moich spełnionych marzeń ale chętnie pojechałbym jeszcze, bez gadającego przewodnika i na trochę dłużej... Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje marzenie na razie jest niespełnione, ale może kiedyś je spełnię:) A Tobie życzę ponownej wizyty w Paryżu - bez przewodnika w tle:)

      Usuń
  14. Anetko, marzenia się spełniają!!! Ja marzyłam o córeczce, a teraz mam dwie:)) Podkładki niezwykle klimatyczne, też lubię te stempelki pocztowe! Kropki z grzebienia - muszę spróbować!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie Gosiu:) Wspaniale mieć dwie córeczki! Kropki z grzebienia polecam, ale mieszanka farby i wody nie może być zbyt rzadka, bo wtedy wychodzą raczej kleksy niż takie drobniutkie kropeczki:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  15. Pudełeczko i podkładki są jak dla mnie fantastyczne. Włąsnie zabieram się za podkładki i szukam odpowiedniej serwetki. Wciąz szukam. Ty kochana zobiłas to wspaniale, a te kropeczki za moich młodych lat własnie na grzebieniu sie robiło. To stara sprawdzona metoda. W Paryzu byłam kilka razy. Jest bajkowym miastem ze swoim niepowtarzalnym klimatem, a rejs noca po Sekwanie - niezapomniane wrażenia wizualne i duchowe i Paryżanie siedzący na pobrzeżu z winkiem, gitarami....ach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haniu, Twoje wspomnienia tak malowniczo opisane, budzą moje marzenia...Chyba powinnam zacząć działać, jeśli chcę w końcu je urzeczywistnić. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  16. Piękny komplet, ja wciąż nie mogę się zabrać do Decoupage chociaż teoretycznie wszystko już mam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iza, nie zwlekaj - tylko bierz się do działania! Powiem szczerze, jak zaczęłam - to skończyć nie mogę. Cały czas w głowie kłębią mi się pomysły - co i jak jeszcze mogę zrobić:)) Pozdrawiam:)

      Usuń
  17. Komplecik wyszedł super! Dobrze Ci w decu :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie:)

Popularne posty

Facebook

Liebster blog

Znalezione obrazy dla zapytania liebster blog award

Subscribe