Marcowe koty :)))

10:04:00

    Marzec dobiega końca, a mnie wzięło na produkcję kotów z masy solnej:)))

Dzisiaj pierwszy z serii, a właściwie pierwsza, bo to kotka ślicznotka - mała kuchareczka.
Kolorek na zdjęciach nie wyszedł taki, jaki jest w naturze, ale trudno. Może inne będą lepsze...


 Kotka na tle biedronkowego fartuszka :) W skromniutkiej kwiecistej sukieneczce...Uwielbiam malować takie drobniutkie kwiatki i inne wzorki w tzw. "łączki".


Kolejne kotki-psotki schną po werniksowaniu, a inne są w trakcie malowania farbami akrylowymi.

Pozdrawiam wiosennie:)

You Might Also Like

8 komentarze

  1. Dziękuję ślicznie, choć komentarz nie trafił we właściwe miejsce:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękna kocia kuchareczka, na pewno same pyszności ugotuje i upiecze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałam:) Pozdrawiam wieczorową porą:)

      Usuń
  3. Bardzo ładnie Ci wyszła ta kotka - kuchareczka jak również i inne kociaki , które ogladałam. .. gratuluję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa na temat moich solnych zwierzaczków :) Pozdrawiam:)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie:)

Popularne posty

Facebook

Liebster blog

Znalezione obrazy dla zapytania liebster blog award

Subscribe