Frywolitkowe zmagania

09:40:00

       Dzisiaj zaskoczył nas śnieg ... Spadło go całkiem sporo...

Bożenka z bloga U Boni przygotowała kurs frywolitkowy na wysupłanie  koszulki na jajko. Chętnie przyłączę się do tego wspólnego wiązania, bo zawsze podobały mi się eleganckie, frywolitkowe jajca:)
Tak wyglądał mój frywolitkowy "urobek" po pierwszym okrążeniu. Obecnie mam już drugą rundę za sobą i czekam na dalsze instrukcje:) Jeśli ktoś miałby ochotę przyłączyć się, to zapraszam na blog Boni.
Nadal zmagam się z moją frywolitkową serwetką. Niestety, nie obyło się bez ofiar:)) Musiałam odciąć trzy okrążenia, bo zaczęła się zbyt mocno falować. A nie chciałabym później naciągać jej do granic możliwości, żeby leżała płasko. Nie o to w tym chodzi...
Dzisiaj taki króciutki wpis, bo czuję, że jakieś choróbsko mnie dopada...

Pozdrawiam, życząc Wam dużo zdrowia:)


Przeczytaj także

38 komentarze

  1. Tez mi się podobają frywolitkowe jajeczka! Ale w życiu się tego nie nauczę:( Nawet nie próbuję. Twoje zapowiada się wspaniale:) A serwetka już jest cudowna!!! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiniu, a może właśnie trzeba spróbować? Zaczęłam 2.11.15r - więc stosunkowo niedawno, a jednak widzę postępy, które robię, z każdą kolejna pracą. Dziękuję ślicznie i pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Jajko będzie miało fajne ubranko :) a serwetka - oj będzie cudna! pozdrawiam ciepło i życzę zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Madziu:) Pierwsze ubranko już zrobiłam - nawet nie było to jakoś specjalnie trudne. Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Ty kochana zdrowiej, u mnie śniegu po kolana i w butach mokro, oj mokro.
    A serweta masz rację powoli do celu, a będzie super piękna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Elu:) Rano było mi trochę lepiej, ale teraz znowu czuję się fatalnie...Trzymaj się i nie choruj!

      Usuń
  4. Anetko też biorę sie za jajko Boni:)
    w końcu moze mi coś wyjdzie:D
    pozwodzenia z serwetką, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajny kurs, więc na pewno ubranko się uda. Właśnie skończyłam pierwsze jajco, ale czekam na ciąg dalszy u Boni. Pozdrawiam Reniu:)

      Usuń
  5. U nas też sypie od rana, brrr... dużo zdrówka życzę! :)
    Jajko i serweta zapowiadają się super, chętnie pooglądam dalsze efekty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu:) Te choróbska to pewno z powodu kapryśnej pogody...Pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Świetne ubranko dostanie jajeczko. Zdrówka życzę Anetko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie Izo:) Właśnie znów czuję się gorzej...

      Usuń
  7. Jak skończysz to będzie cud,miód ,malina .Uwielbiam frywolitkę ,ale jak na razie nic z niej nie kumam .Sorki,jeden jakiś węzełek podobno znam ,co występuje też w makramie
    Pozdrawiam Anetko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Danusiu:) Chyba Cię zaskoczę - znasz trzy węzły stosowane i w makramie i we frywolitce - tzw. frywolitkowy, płaski i odwrócony zwany dzierganym, czyli masz już podstawy:)Pewnie jeszcze któryś węzeł występuje i tu i tu, ale ja już zapominam, jak się plecie makramę....Pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Zdrówka życzę. U mnie niestety ostatnio młody się rozchorował.
    Bardzo jestem ciekawa Twojej serwetki.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Moniko i dużo zdrówka dla synusia:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Zdrowia życzę, to na początek. I serwetka i jajka będą cudne i będę chętnie je podziwiać. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Justyno:) Jajco chwilę temu skończyłam według własnego pomysłu i nawet fajnie wygląda. Teraz czekam na ciąg dalszy od Boni.Pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Piękne ubranko dla jajeczka szykujesz-kolorek świetny tej zieleni taki radosny, wiosenny. Dużo zdrówka życzę:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agnieszko:) Oj, lubię o tej porze roku takie intensywne zielenie:)) Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Same śliczności 'dłubiesz' :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie:) Faktycznie jest to dłubanina:))

      Usuń
  12. U Ciebie śnieg a u mnie leje i jest okropna plucha. JAjo napewno będzie piękne, kolor kordonka jest cudny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Justyno:) Jajo skończone - inne się produkują:)) Pozdrawiam:)

      Usuń
  13. Zdrówka Ci życzę i pogody ducha co byś się nie przejmowała "złymi" fragmentami nie demotywowała szczególnie nimi. U Nas też zasypało dookoła, a już myślałam, że bliżej nam do wiosny :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Julio:) Nie jest miło odcinać kawał wzoru, ale czasami tak trzeba...U mnie dzisiaj szaro, buro, dżdżyście i mgliście...Mówiąc krótko - jesień w najgorszym wydaniu:)) Pozdrawiam:)

      Usuń
  14. Cudne będzie!! Serweta - łał!!! Nie daj się Anetko!!!Zdrówka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Gosiu:) To chyba ta pogoda - tak roznosi choróbska...Pozdrawiam:)

      Usuń
  15. Zieleń z jajeczkiem wygląda- myśle, że to będzie śliczna koszulka. Bardzo inspirująco juz teraz wygląda.
    Obcięłaś ? Podziwiam odwagę - zapłakałabym się....
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie powiem - żal mi było, ale wiedziałam, ze to nie rozprostuje się, więc szkoda byłoby brnąć dalej w nieprawidłowy wzór... Pozdrawiam:)

      Usuń
  16. Już któryś raz w życiu obiecuję sobie,że kiedyś nauczę się frywolitek ;) bardzo, ale to bardzo mi się podobają.Myślę że jajo będzie pięknie ubrane ;) . Anetko czy to bardzo trudne ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, długo oglądałam i podziwiałam cudze prace frywolitkowe, aż zebrałam się na odwagę i spróbowałam. Początek był trudny - mimo wielu filmików na YT, bo są rzeczy, których na filmie się nie zobaczy...Jeśli będziesz chciała zacząć, to pisz - udzielę Ci kilku rad, aby jak najlepiej wystartować z nauką:) Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Dzięki za pomoc ;) jak kupię sprzęt, popróbuję to się pochwalę ;) Pozdrawiam ;)

      Usuń
    3. Najlepiej zakupić od razu dwa czółenka. Te niebieskie, które widać na zdjęciach na allegro kosztują od 5 do 8zł. Nie kupuj mniejszych, ja niestety popełniłam ten błąd - czółenka okazały się bardzo niepraktyczne... Fajne są japońskie Clovery, ale one są droższe. Pozdrawiam:)

      Usuń
  17. Życzę Ci zdrówka, Kochana i nie mogę doczekać się prezentacji jajka. Zapowiada się rewelacyjnie. Ściskam ciepło i od serca :-) Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu:) jajco skończone, kolejna produkcja trwa, więc niedługo je pokażę. Pozdrawiam:)

      Usuń
  18. Jajeczko będzie bardzo wiosenne w tych zieleniach, a serwetka cóż..., powzdycham sobie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Olu:) Z serwetką doszłam do punktu, w którym pojawił się dylemat - robić dalej, czy zakończyć i cieszyć się tym, co jest...Pozdrawiam:)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie:)

Popularne posty

Liebster Blog Award

Znalezione obrazy dla zapytania liebster blog award