Średniowieczne szycie

13:57:00

     Pogoda upalna, my jednak postanowiliśmy spędzić dzisiejsze przedpołudnie na szyciu średniowiecznych strojów w gnieźnieńskim Muzeum Początków Państwa Polskiego. Panie prowadzące te warsztaty przygotowały krótki wykład na temat strojów, obuwia i ozdób od czasów prasłowiańskich do średniowiecza. W duchu ucieszyłam się, że własnoręcznie nie musieliśmy siać, zbierać, moczyć i międlić lnu, żeby potem utkać sobie kawałek tkaniny, z której uszylibyśmy jakąś tunikę, sukienkę czy coś innego...Przystąpiliśmy do krojenia, fastrygowania, prucia, poprawiania i przymierzania tuniki dla syna...
 Na zdjęciu powyżej len, paździerze lniane, kawałek futra, wełenka na wrzecionie, buty własnoręcznie zrobione...Ciżmy, sakwy i torby też są w planach, ale zobaczymy, co z tego wyniknie:))
Poniżej pani Krysia -wykwalifikowana krawcowa- ocenia trudy mojego krojenia i fastrygowania tuniki dla małego woja.

Poniżej i powyżej gotowe suknie, tuniki, fartuchy -częściowo szyte maszynowo, częściowo ręcznie przez panią Krysię i jej córkę - archeologa. Jak widać ozdobione różnymi haftami. Muszę znaleźć jakieś średniowieczne motywy, żeby oddać klimat epoki, bo te jakoś kojarzą mi się z wzorami celtyckimi, ale może się mylę. 

    Dzisiaj uprawialiśmy 100% handmade, choć jeszcze się zastanawiam, czy obrzucić tunikę na maszynie i zszyć ręcznie, czy wszystko zrobić na maszynie. Opcję, żeby wszystko zrobić ręcznie, od razu wykluczyłam:)) Aż takiego średniowiecznego ducha w sobie nie mam:))
 
Pozdrawiam:)

Przeczytaj także

22 komentarze

  1. Anetko ja choć uwielbiam szycie to nie wyobrażam sobie jak to kiedyś robiono ręcznie- masakra jakaś :Dale pomysł samych warsztatów świetny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu - dokładnie tak samo pomyślałam o ręcznym obrzuceniu i zszyciu takiej ilości materiału - jakaś masakra:) Obejrzałam średniowieczne hafty i chyba wszystko zrobię na maszynie, bo z haftami będzie wystarczająco dużo roboty. Pozdrawiam:)

      Usuń
  2. świetne warsztaty:) choć ja do szycia ubrań mam dwie lewe ręce a Tobie życzę powodzenia w kompletowaniu stroju dla wojaka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Uszyję ten strój, choć zapewne na maszynie, bo do koronacji zostały 3 tygodnie, a jeszcze sporo haftów będę musiała zrobić...Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Nie znam się za bardzo na śedniowiecznych wzorach, ale te na zdjeciu mi się bardzo podobają, śliczne są!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również bardzo podobają się te hafty, ale nie są to wzory średniowieczne, tylko wikińskie i celtyckie...Pozdrawiam:)

      Usuń
  4. No to ja widać mam średniowiecznego ducha bo inaczej, niż ręcznie nie umiem:)) Wzory haftów rzeczywiście raczej celtyckie, co nie zmienia faktu, że zdobią pięknie. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziwiam z całego serca za tego średniowiecznego ducha i ręczne szycie:) Wzory są piękne, ale te średniowieczne, które znalazłam w necie, też wyglądają ciekawie, choć przeważnie są geometryczne. Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Całą tunikę ręcznie???? Szczerze nie wyobrażam sobie. Osobiście uszyłabym na maszynie, a te szwy które widać tj.wokół szyji, przy rękawach i haft wykonałabym ręcznie. Pozdrawiam i podziwiam zacięcie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, takim krawieckim hardcorem to chyba jednak nie jestem:)) Po przemyśleniu sprawy tak właśnie zrobię, jak napisałaś - zrobię ściegi ozdobne ręcznie i może te hafty, a resztę objadę maszyną. Pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Fajne zajęcia :)
    Z takim ręcznym szyciem to cała masa roboty.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zajęciach bierzemy udział co roku - a to lepimy garnki, a to opisujemy przedmioty muzealne, to tworzymy biżuterię z glinianych koralików:)) Zabawy jest przy tym mnóstwo. Te warsztaty są trochę trudniejsze, bo jednak trzeba jakoś władać igłą (lub maszyną). Pozdrawiam:)

      Usuń
  7. No no no :) super sprawa takie zajęcia :) Dawno dawno temu kobitki szyły ręcznie bo innego wyjścia nie było - teraz radziłabym wspomóc się techniką (w tych miejscach, gdzie nie widać ;)) a resztę pięknie przyozdobić i masz przystojnego giermka :)))
    Życzę powodzenia i pozdrawiam
    Ps. Te wzory haftów jakoś kojarzą mi się z tatuażami jakie były modne kilka lat temu :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie zrobię, bo aż takiego zacięcia średniowiecznego, to nie mam:)) A z tymi tatuażami może masz rację- te węże wyglądają jak wzór tatuażu:)) Dziękuję i pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Zgrabna i fajna zabawa :) Podziwiam, że w taką pogodę masz siły i chęci tak kreatywnie działać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie na maszynie zszywam tunikę, potem ręcznie będę ją ozdabiać:) dzisiaj jest już nieco chłodniej -całe szczęście. Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Bardzo inspirujące spotkanie ;)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Wczoraj przy maszynie do szycia spędziłam prawie 3 godziny, wliczając w to odpruwanie plisy i ponowne zszywanie ramion:)) Ręcznie szyłabym to ze 3 dni:)) Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Anetko, pisałaś, że chcesz wziąć udział w zabawie, poczekać na Ciebie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniu, napisałam Ci e-maila. Niestety, tym razem nie dam rady. Przepraszam:)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie:)

Popularne posty

Liebster Blog Award

Znalezione obrazy dla zapytania liebster blog award