Koty robaczywki i chusta

11:41:00

           Poprzedni tydzień minął szybciutko, przeczytałam kolejną książkę Ch. Link i czuję, że dochodzę do miejsca, które nazywam zmęczeniem materiału tą autorką:)) Przeczytałam również książkę, którą szczerze polecę na wakacyjny odpoczynek na plaży, w ogrodzie, na balkonie... Jednak lojalnie uprzedzam, jeśli:
  • jesteś nauczycielką, która ma akurat serdecznie dość szkoły, dzieciaków, rodziców itd...,
  • jesteś uczniem/ uczennicą, szczerze nie cierpiącym swoich nauczycieli...,
  • jesteś rodzicem wiecznie wojującym z systemem edukacji,
to raczej nie sięgaj po tę książkę, bo czasami zamiast się relaksować, zaczniesz się irytować...

            "Pierwsze koty robaczywki" Kariny Bonowicz to historia młodej polonistki, która właśnie rozpoczyna pierwszą pracę w liceum. Oczywiście ciągle dochodzi do konfrontacji z koleżankami po fachu, dyrektorem wuefistą i jego tureckim dywanem, uczniami z szalejącymi hormonami, rodzicami z pretensjami, sublokatorką z podpisanym żółwiem i własnymi, mało stabilnymi emocjami.... 
W książce znajdziemy tak dużą ilość humoru, że nie sposób się nie śmiać do rozpuku, ale powiem szczerze - to piętrzenie absurdalnych sytuacji i bzdurnych dialogów bywa chwilami nużące.
Ida - główna bohaterka- prezentuje się nie tylko jako nauczycielka, ale i kobieta rozpamiętująca zerwanie ze swoim chłopakiem i nie może dojść w tej kwestii do żadnych konstruktywnych wniosków. Pojawiają się fragmenty z forum na stronie www.nafochu.pl, gdzie oczywiście "sfochowani" mogą powylewać swoje żale. Mamy też "złote myśli", które wbijają w ziemię typu "Jesteś zadowolony, nie martw się. Przejdzie ci."  Czyta się tę książkę lekko i przyjemnie, ale gdzieś w połowie poczułam, że powinnam rzucić ją w kąt i zaśpiewać sobie pełną piersią "Wszyscy mamy źle w głowach, że żyjemy...", ale się powstrzymałam i dokończyłam :))

         Zieloną chustę, według wzoru  Magdaleny Anety, skończyłam i planuję następną - wybrałam  cztery wzory z Ravelry z opcją free i jestem na etapie tłumaczenia sobie opisów, bo mimo, iż jakoś znam angielski i rosyjski, to dziergania, jak do tej pory, nie uskuteczniałam w żadnym z tych języków:))


Pozdrawiam:)

Przeczytaj także

49 komentarze

  1. Chusta śliczna w ładnych kolorkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Już przymierzam się do następnej:)) Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  2. Książka mimo wszystko może być ciekawa i przyjemna :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka jest lekka i przyjemna - idealna na lato :) Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Więc jak będzie nadwyżka czasu , można zabrać się za czytanie , CHUSTA piękna , cudo pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie:) Książka jest zabawna i lekkostrawna - polecam na urlop:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Wspaniała chusta :-) Przepiękne kolory.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie za miłe słowa:) Lubię zielone kolorki. Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Śliczne zielenie. Cieszę się, że zrobiłaś tę chustę.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze robiłam ze schematów, a tym razem robiłam według Twojego opisu i naprawdę byłam zaskoczona, że opis może być tak prosty:) Dziękuję :)

      Usuń
  6. Wiem o czym piszesz z tym zmęczeniem autorką, też o miałam z Link,chusta śliczna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Link jest świetna, ale w nadmiarze nie jest już tak wciągająca, jak na początku. Pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Piękna...ja też się zbieram do zrobienia tej chusty. Na razie jestem na etapie szukania koloru włóczki, a Ty jakiej użyłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Włóczka pochodzi z "niekończących się zapasów" , więc nawet nie pamiętam, co to jest...Pozdrawiam:)

      Usuń
  8. Fajna chusta. Ładne przejścia koloru i wzoru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Chusta piękna. Po lekturę raczej nie sięgnę, choć lubię humor w książkach. Tu go chyba jak dla mnie w nadmiarze. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Książka jest zabawna, ale dość specyficzna, więc nie każdemu będzie się podobać. Pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Chustę wydziergałaś z nici w pięknym kolorze .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się podobają te kolorki:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. Oj, dzięki za ostrzeżenie:-) ja ma 3 dzieci w szkole... - wystarczy:-) Dla mnie schematy po polsku brzmią jak po chińsku - podziwiam;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka mimo iż jest zabawna, nie każdemu musi się spodobać... Schematy nie są takie straszne, ale wymagają nieco uwagi:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  12. Na szczęście ze wszystkimi nauczycielami jestem na ścieżce pokoju:) Piękna chusta, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak powinno być - współistnieć z innymi w zgodzie i w spokoju:) Dziękuję:)

      Usuń
  13. Śliczna chusta, napracowałaś się. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Wbrew pozorom chusta nie jest zbyt czasochłonna. Pozdrawiam:)

      Usuń
  14. Jaka piękna chusta, w sam raz do moich zielonych oczu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Też mam zielone oczy - może dlatego lubię zielone kolorki. Pozdrawiam:)

      Usuń
  15. Ładnie ci wyszła chusta Maknety.

    OdpowiedzUsuń
  16. Książkę sobie odpuszczę, chociaż chwilowo szkoły mi brak, to własnych szkolnych doświadczeń mam po pachy, może też powinnam książkę napisać:) Śliczna jest ta chusta! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry pomysł - może faktycznie powinnaś napisać książkę:) Dziękuję ślicznie :)

      Usuń
  17. Chusta piękna:) Jak ja żałuje ze nie mam czasu na czytanie:(
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie:) Czasami tak bywa, że doba jest za krótka na zrobienie wszystkich rzeczy, które musimy i powinniśmy zrobić.... Pozdrawiam:)

      Usuń
  18. Jesteś zadowolony, nie martw się. Przejdzie ci. - HEHEHEHE ... Często mam tak w pracy :))) Chusta śliczna - mam słabość do zielonego więc podoba mi się podwójnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też te zdania przypadły do gustu:))) Dziękuję za miłe słowa:) Lubię zieleń, więc chusta też mi się podoba. Pozdrawiam:)

      Usuń
  19. Ciekawie prezentuje się Twoja chusta. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie i również pozdrawiam:)

      Usuń
  20. Piękna chusta, kolory takie letnio jesienne. Na czytanie niestety nie mam jakoś czasu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękna chusta, kolory takie letnio jesienne. Na czytanie niestety nie mam jakoś czasu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam podobne skojarzenie z kolorkami. Niestety, czasami brakuje nam czasu na wszystko, co chcielibyśmy zrobić...Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  22. Chusta wyszła przecudnie.
    A ponieważ jestem po starciach z systemem edukacji i widzę u siebie objawy fobii szkolnej, po ksiażke nie sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie zdecydowanie odradzam tę lekturę ;) Dziękuję i pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  23. Ależ ta chusta jest niesamowita

    OdpowiedzUsuń
  24. W pierwszej chwili myślałam, że to zielone faliste ponczo :) Bardzo fajnie kolorystycznie to wyszło tak świeżo i przyjemnie. Irracjonalnie skojarzyło mi się trochę z arbuzem, który też jest chwilami taki zielony pasiasty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się przyznać, że też miałam skojarzenie z arbuzem :)) Dziekuję ślicznie:)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie:)

Popularne posty

Liebster Blog Award

Znalezione obrazy dla zapytania liebster blog award