Żółw, książka i szal...

16:03:00

Żółw, książka i szal... właściwe podkreślić:))

           Czytam sobie książkę Dagmary Półtorak "Tak trudno być mną!" tak dla przeciwwagi, bo jednocześnie czytam książkę Charlotte Link, o której napiszę w przyszłym tygodniu.
"Tak trudno być mną!" ma tak duży rozrzut ocen czytelniczych, że aż wydaje się to nieprawdopodobne - od szczerego zachwytu do określeń typu prymitywne... Czasami w wyborze lektur kieruję się tylko i wyłącznie lekkostrawnością dzieła. Nie szukam lektur z list BBC czy coś w tym stylu, bo te pozycje już znam od dawna z racji wykształcenia i zainteresowań...Czasami chcę się po prostu pośmiać i to zapewnia książka D. Półtorak.

      Główną bohaterką jest 22-letnia studentka żyjąca z własną rodziną, która jest źródłem jej nieustających problemów. Każdy z członków rodziny jest ewenementem w skali co najmniej światowej. Cud Boży, że rodzina w poszerzonym składzie jakoś trwa, mimo różnych przeciwności losu - prawdziwych i wyimaginowanych... Książka ma postać pamiętnika pisanego stylem swobodnym, czytaj- co komu ślina na język przyniesie:))) Z zapartym tchem śledzimy losy zwariowanej rodzinki z perspektywy bohaterki, jednak lojalnie uprzedzam, że nie każdemu przypadnie do gustu ów swobodny styl. Powiem szczerze, książkę wykończyłam w dwa dni, bo musiałam nieco odsapnąć od tych różnych niezwykłości. W książce znajdziecie raczej nietypowe rozwiązania życiowych problemów typu, jak zapakować 6 osób, psa, dwie myszy, dmuchanego rekina i masę bagaży do standardowego samochodu osobowego, albo jak wbić się w zaciasną sukienkę, albo jak złapać domniemanego złodzieja kubłów na śmieci itd...itd...
Książka jest zabawna i na pewno gwarantuje dużo śmiechu, ale uprzedzam nie wszyscy muszą nią być zachwyceni...

    Robię teraz szal na letnie wieczory z białej bawełny na drutach nr 3.5. Wzór był dość popularny przed laty, ale mi to nie przeszkadza, że może nie jest zbyt modny, zresztą zawsze mogę powiedzieć, że to szal w stylu vintage:)) Robótka wzbudza szalone zainteresowanie u mojej 24-letniej żółwicy, która gdy tylko ją dostrzeże, "pędzi" do niej nie wiadomo, w jakim celu. Jednak żółw i biała robótka to niezbyt dobrane połączenie...
Poprzednią chustę biało-miętową w całości pokazałam w poprzednim wpisie "Chusta i konwalie".
Myślę, że wyszła całkiem dobrze i pozostanie "bezfrędzlowa":)

Pozdrawiam:)


Przeczytaj także

26 komentarze

  1. Żółwica bardzo chętnie nosiłaby ten szal, modnisia z niej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba tak:))) Przy poprzedniej chuście w ogóle nie wykazała zainteresowania tym, co się wokół niej dzieje, a przy tej o mało nóg sobie nie powyrywa tak za nią lata...Pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Ja też lubię lżejszą literaturę, trudnych tematów i stresu mam dość na codzień w pracy. husta zapowiada się ślicznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobnie za stresem, dlatego szukam książek, przy których mogę się pośmiać, zrelaksować i oderwać od codziennych spraw:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Dwudziestoczteroletnia żółwica - chyba znacie się od dziecka. Może chusta ma jakiś zapach, który żółwie lubią?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kuba (żółwica) dopiero wchodzi w wiek dojrzały, a ja jestem babką w średnim wieku już od wielu lat:))) Pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Może żółwiowi podoba się odcień :> albo jest jakiś zapach na/w włóczce, który go przyciąga i kojarzy mu się z czymś przyjemnym. Książka ciekawie zapowiada jeśli kiedyś uda mi się ją dorwać z przyjemnością doń zajrzę nawet jeśli jest pisana w pierwszej osobie (dopiero zaczynam doceniać książki w ten sposób opowiadane)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może tak:)) Książka jest zabawna, więc będzie miłą rozrywką na lato:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. ksiązkę czytałam taka łatwa lekka i przyjemna wakacyjnie ją czytałam.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie jest, jak napisałaś - książka jest lekka, przyjemna i zabawna:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  6. Żółwica modnisia :) A książkę wpisuję na listę "może przeczytam" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka jest lekka i zabawna- idealna na weekendowy lub wakacyjny dzionek:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Sliczna jest ta kremowa wloczka i szal prezentuje sie juz teraz swietnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szala przybywa dość szybko, więc może skończę w weekend:) Dziękuję :)

      Usuń
  8. Wzór ma być miły w dzierganiu o tobie sprawiać radość. Fajny ten żółw.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się w 100% z Twoją opinią na temat dziergania i żółwia:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  9. Książka może być fajna ;-)
    Chusta ma bardzo ładny wzorek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest naprawdę lekkostrawna lektura z dużą ilością śmiechu:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Zachęcasz do lektury :) Muszę sobie zrobić listę.
    Szal zapowiada się ciekawie, nie dziwię się, że żółwica jest zainteresowana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytam dużo i czasami trudno się na coś zdecydować, więc stąd pomysł na takie niby recenzje. Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  11. Widzę tę pędzącą żółwicę ;) Moje koty uwielbiają układać się na książkach, które akurat czytam. Nie mam sumienie, by je wyganiać. Vintage jak najbardziej na topie. U mnie ostatnio wszystko vintage ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, mało sobie nóg nie powyrywa, jak widzi ten szal, bo jeszcze jej nie minęło:)) Też lubię ten styl. Pozdrawiam:)

      Usuń
  12. Ciągle nie znajduję czasu na czytanie, czego bardzo Ci zazdroszczę. Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze czytałam dużo i zawód mam z lekka "czytelniczy', więc tak sobie czytam i czytam:) Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie:)

Popularne posty

Liebster Blog Award

Znalezione obrazy dla zapytania liebster blog award